Na taki pomysł wpadli twórcy nowego start up’a internetowego - serwisujemy.pl - strony poświęconej naprawie wszelakiego sprzętu, od komputera i telefonu, po radio i samochód. Serwis ma w założeniu być serwisem społecznościowym, czyli opierać się na komentarzach użytkowników, którzy nawzajem będą polecać sobie (lub odradzać), konkretne miejsca serwisowe w Polsce. To jeden z pierwszych serwisów, który na taką skalę wykorzystuje kody 2D, chcąc poprawić funkcjonalność i usprawnić życie użytkownikom.
Po co fotokody w takim serwisie?
Otóż twórcy serwisu zauważyli, że przy korzystaniu z Internetu do wyszukania fachowca od pralki czy komputera, zawsze potrzebny jest nam długopis, aby moc zapisać na czymś numer telefonu ci adres znalezionej osoby. Dzięki zakodowaniu takich danych w kodzie QR, użytkownik serwisu nie musi mieć pod ręką notatnika -wystarczy jeśli nakieruje na kod swój telefon, zapisze zdjęcie kodu, a potem zdekoduje dane. Adres i telefon znajdą się w telefonie.
Nie wiadomo, czy serwisujemy.pl „chwyci” i zdobędzie użytkowników, ale wykorzystanie fotokodów w naszych polskich warunkach, zawsze warto docenić.
Źródło: serwisujemy.pl